Dane personalne
Fryderyk August urodził się siódmego października 1696 roku. Był synem polskiego króla Augusta II Mocnego i Krystyny Eberhardyny, pochodzącej z duńskiej rodziny panującej. Jako nastolatek został zabrany spod opieki matki i przekazany ojcu, przeciwko któremu początkowo się buntował, z czasem jednak podporządkował mu się. Poślubił arcyksiężniczkę z rodu Habsburgów - Marię Józefę. Miał czternaścioro dzieci: siedem córek i siedmiu synów. W 1733 roku po śmierci Augusta II, objął elektorat saski, jak i koronę Polski. Chociaż nie umiał ani słowa po polsku, to jednak nieźle wychodziły mu uczty w polskim, sarmackim stylu. Gdy zasiadał do stołu podawano blisko dwadzieścia potraw! Znacznie różnił się od swojego ojca: na jego dworze nie przebywały kochanki, był zagorzałym katolikiem. Uwielbiał polowania. Specjalnie dla niego sprowadzano zwierzęta z różnych stron kraju, aby monarcha nie musiał się zbytnio wysilać i za bardzo męczyć latając po całym lesie. Zmarł piątego października 1763 roku. Był ostatnim królem Polski z dynastii saskiej.
Wojna o sukcesję tronu polskiego
Kiedy umarł August II Mocny z dynastii Wettinów szlachta podzieliła się na dwa obozy. Jeden stanowili sojusznicy Stanisława Leszczyńskiego, który dotarł do Warszawy (po klęsce połtawskiej wojsk szwedzkich, Leszczyński musiał uchodzić z kraju) w przebraniu kupca i we wrześniu 1733 roku został mianowany królem Polski już po raz drugi. Drugi obóz bardziej prorosyjski nalegał na elekcję Fryderyka Augusta, syna Augusta II, za którym stanęła zarówno Rosja, jak i Austria. Tylko dzięki interwencji wojsk carskich, udało się osadzić go na tronie w styczniu 1734 roku. Wojska rosyjsko-saskie szybko zdołały zdusić opozycję. Leszczyński zbiegł do Gdańska i licząc na szybką pomoc francuską prowadził stamtąd działania wymierzone w Sasów. Miasto jednak szybko skapitulowało, a oczekiwana pomoc nie nadeszła. Za królem Leszczyńskim opowiedziała się część szlachty, która zawiązała konfederację w Dzikowie w 1734 roku na czele z marszałkiem Adamem Tarło. Wojska Augusta jednak zdołały rozbić i konfederację dzikowską, przez co Leszczyński został zmuszony do abdykacji w 1736 roku. W Warszawie w lipcu 1736 roku sejm pacyfikacyjny wprowadził pokój między stronami.
Leszczyński udał się do Francji, do swojej córki, Marii Leszczyńskiej, która wówczas jako małżonka Ludwika XV była królową Francji. Otrzymał tam księstwo lotaryńskie, gdzie zresztą zmarł w 1766 roku w wieku 89 lat. Dożyłby pewnie stu lat, gdyby nie to, że siedząc przy kominku jego ubranie zapaliło się od iskier z ognia lecących. Leszczyński doznał bardzo obszernych poparzeń i zmarł kilkanaście dni po tym wypadku.
Państwo Augusta III
Rzeczpospolita Augusta III to państwo słabe, rozchwiane wewnętrznie głównie za sprawą magnatów, którzy dzięki ogromnym majątkom zdolni byli do przekupienia szlachciców, którzy obradowali na sejmikach i sejmie walnym. Liberum veto było normalnym zakończeniem każdych obrad (z trzynastu zwołanych sejmów nie zerwano tylko jednego - pacyfikacyjnego z 1736 roku). Magnaci, rywalizując ze sobą o władzę i wpływy, byli całkowicie niezdolni do podjęcia jakichkolwiek działań, które miałyby na celu usprawnienie państwa.
Na czoło rywalizacji wysunęli się Potoccy i Czartoryscy, Z początku Potoccy opowiadali się za Augustem III, a ich przeciwnicy uważając się za patriotów próbowali uzyskać sojusz jakiegoś obcego państwa, które pomogłoby im usunąć Sasa z tronu. Jednak w drugiej połowie rządów Augusta III rodziny zamieniły się stronami i teraz Czartoryscy uchodzili za "patriotów", a Potoccy wspomagali króla. Zresztą ci drudzy uzyskali nawet znaczące korzyści od Jerzego Mniszecha, zięcia ministra saskiego Henryka Brühla. Zresztą za czasów Augusta III minister Brühl miał znaczące wpływy w Rzeczpospolitej i nie raz wpływał na decyzje króla.
Mimo wszystko państwo Augusta III zaczynało podnosić się z upadku gospodarczego po zarazach, głodzie i spustoszeniu, jakie dokonały wojska szwedzkie w czasie wojny północnej. Gospodarka wkraczała w okres rozkwitu. To właśnie stąd pochodzi znane powiedzenie "Za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa".
POWRÓT
|