Przebywający w Warszawie ambasador rosyjski, Otto von Stackelberg naciskał na szlachtę, by jak najszybciej zwołano obrady sejmu, który potwierdziłby dokonane rozbiory. Próbowano odroczyć go do jak najpóźniejszego terminu, ale z powodu gróźb ze strony zaborców, że zabiorą kolejne ziemie, sejm zwołano w kwietniu 1773 roku.
Sejm był skonfederowany, gdyż inaczej szybko doszłoby do jego zerwania. Większość posłów została przekupiona przez władze rosyjskie, nawet sam marszałek sejmu, eks-barzan, Adam Poniński, człowiek bezwzględny i całkowicie podporządkowany Rosji. Na sejmie obecnych było zaledwie kilku patriotów, którzy usilnie domagali się zamknięcia obrad. Wśród nich najbardziej dał się wyróżnić Tadeusz Rejtan, który przez 36 godzin okupował salę obrad.
Traktaty rozbiorowe, dotyczące zagarniętych ziem podczas I rozbioru Polski, zostały ratyfikowane przez sejm we wrześniu 1773 roku. Obrady przeciągnęły się do kwietnia 1775 roku. Stanisław August utracił prawo wybierania starostów, ministrów, senatorów i oficerów. W 1773 roku powołano także Radę Nieustającą, która podejmowała decyzje w państwie tak samo ważne jak król. W jej skład weszli wszyscy zwolennicy carscy. Mimo iż była to instytucja, która ograniczała suwerenność Polski, to jednak nie należy ukrywać, że powołano pierwszy od wielu lat w miarę sprawnie funkcjonujący urząd. Rada Nieustająca składała się z tak zwanych konsyliarzy, wybieranych przez sejm na okres dwóch lat. Przewodniczył jej król, który zobowiązany był do stosowania się do uchwał większości. Dzieliła się na pięć departamentów z jednym przewodniczącym o określonych zadaniach.
Poza tym utworzono także KEN - Komisję Edukacji Narodowej, ówczesne ministerstwo oświaty, które bezpośrednio podlegało królowi. Ukróciło to przede wszystkim grabież majątków pojezuitańskich, które przeszły pod opiekę KEN-u.
Ratyfikowano także traktat handlowy, który nakładał na państwo polskie wysokie cła, gdyż Prusy, zajmując Pomorze w I rozbiorze Polski, odcięły ją od morza i wyrobiły sobie monopol na towary sprowadzane drogą morską.
Zatwierdzono także prawa kardynalne oraz powiększono liczbę wojska polskiego do 30 tysięcy.
POWRÓT
|